czwartek, 15 stycznia 2015

OD Krissa




Imię: Stella
Nazwisko: Space
Pseudonim:  Sti
Płeć: wadera
Głos:-
Wiek: 2 lata - 18 lat na ludzkie
Data urodzin: 19 marzec
Charakter: Jestem nieśmiała. Większość mojego czasu spędzam na czytaniu.
Historia: Nudna. Jestem nastolatką, która jest wilkołakiem. Mieszkam w watasze i koniec.

Rodzina: Matka - Alice
Wygląd: Jasne włosy. Biało czarna sierś.
Lubi: Ciszę.
Nie lubi: Hałasu.
Stanowisko: -
Funkcja: -

Partner: Nie. Niechce.
Zauroczenie: Nigdy...
Szczeniaczki: Ech...
Jaskinia: Nieszczególna. Nie powiem.Talizman: Na zdjęciu wilka.
Żywioł: cisza, słońce, życie.
Moce:
- Uciszanie,
- Odbieranie mowy,
- Rozprowadzanie jasności,
- Wskrzeszanie.
Talenty: Jestem wybitną pisarką.
Galeria: -
Właściciel: -


OD Krissa DO Gabrielle

Prychnąłem w odpowiedzi.
- Super. Nic nie mówisz!
- CZEMU MNIE ŚCIĄGNĘŁAŚ?!
Wadera chciała coś wrzasnąć ale przerwałem.
- Pszepraszm. - mruknąłem.
- CO?
- To co słyszałaś.
Zmieniłem się w cień.
Gabrielle?

Gabrielle jest wysoka!

Mamy Gamme! Zgadnijcie kogo? Gabrielle!

środa, 14 stycznia 2015

OD Gabrielle

Zdjęcie:

Zdjęcie jako człowiek: 

Imię: Braven
Nazwisko: Dark
Pseudonim: -
Płeć: basior
Głos:
Wiek: 2 lata - 18 lat na ludzkie
Data urodzin: 13. 12
Charakter: Lubię przemoc. Nie jestem ślicznym wilczkiem. Lubię podrywać dziewczyny. Zły. Okrutny. Brutalny. Koniec
Historia: Pff.. Niech będzie. Kiedy byłem mały, niedźwiedź obrzarł mi te części ciała, których niema. Dzięki magi przeżyłem. Proszę. Kiedy dorosłem, zostałem wygnany-wilki bały się mnie, bo nie miałem oczu ,na pół kościotrup, zamiast ładnych, dużych skrzydeł rogi.
Rodzina: Wszyscy żyją
Wygląd: Szary basior, w niektórych miejscach (brzuch, ogon, żuchwa) brakuje mu skóry i mięsa. Ma małe skrzydła, oraz jelenie rogi. Skrzydła nie są wielkie i prawidłowo zbudowane.
Lubi: Przemoc i krew
Nie lubi: Miśków. Z wiadomych przyczyn-użarły mu większość ciała. I śmierdzą.
Stanowisko: na początku wszyscy to ety
Funkcja: zabójca, wojownik
Partner:-
Zauroczenie: Nie
Szczeniaczki:-
Jaskinia:

Talizman: Ma na szyi, na zdjęciu
Żywioł: Śmierć, mrok
Moce: Generalne:
Umie zabić spojrzeniem i na życzenie
Umie sprawić, aby stała się ciemność
Umie sprawić, by nastało zaćmienie słońca i księżyca
Talenty:
Ciche chodzenie
Doskonały w zabójstwach
Umie się teleportować (ale latać nie)
Genialnie nadziewa na rogi
Galeria:
Właściciel:

DO Gabrielle

Na wsk :) Dzięki


OD Gabrielle DO Krissa

-Słuchaj, bo chyba nie zrozumiałeś. NIE WAŻ SIĘ MNIE PRZEMIENIAĆ W CIEŃ, JASNE? TO, ŻE TY TO WIESZ, NIE ZNACZY, ŻE INNI TEŻ MUSZĄ!-wrzasnęłam mu w twarz. Jak on śmiał? Nie wie z czym igra? Czemu jest taki lekkomyślny? Był nawet miły...
<Kriss? Jeśli nie kumasz, zajrzyj to swojego opo: Gabrielle chciał coś powiedzieć, ale zmieniłem ją w cień. Hymmm? Ogarniasz, czemu się pieklę?>

OD Krissa DO Gabrielle

Niewiedziałem o co jej chodzi. Las nocy to miejsce w pobliżu jaskini Brocka. Chciałem jej ją pokazać bo tam były kwiaty do eliksiru który zabija. Tymczasem ona zwariowała. Chodzi o kaptur? Spadł jej? Nawet tego nie zauważyłem. Ten...patyk? Tak patyk. Wbił mi się w łapę. Nie bolał. Poszedłem drogą do mojego przyjaciela. Nagle przedemną stanął smok. Brock.
~ O! Cześć!
- Hej.
~ Coś się stało?
- Nie. Tak jak zawsze.
~ Współczuje. Eee... Ja lece... Pa!
- Co?! - smoka już nie było.
Zmieniłem się w cień i popłynąłem do jaskini. Zboczyłem z trasy. Coś mnie ściągnęło. Nagle stanąłem oko w oko z tą ( oczenzurowane ) wilczycą.
- Ściągnęłaś mnie. Po co?
Gabrielle?